poniedziałek, 30 lipca 2012


                             Ps 22, 2-3.
wiesz że tu zupełnie cicho i nigdzie cię nie ma
ludzie którzy cię znali umarli na amen
nikogo z nich osobiście nie spotkałem
ale uśmiecham się kiedy o tobie myślę
wiesz, że układałem wiersze
by się do ciebie zwracać po imieniu

chodziłem zmarznięty od drzwi do drzwi
pukałem w ich pozłacane bramy
wtedy przyznali że cię nie znają
zmarłem w jednej chwili
musiałem tam jednak długo stać
nie wiem jak długo i odejść
ale przychodzę na to miejsce jak na cmentarz

usłyszałem ostatnio że sobie ciebie wymyślam
i wcale mnie nie martwi to moje obłąkanie
przez ostatnie lata siwieją we mnie słowa
zapisuję bardzo mało żebym nie pamiętał
wychylam się w tę przestrzeń pomiędzy litery
szukam naiwnie okruchów naszej nieobecności 

Liphook Anglia Lipiec 2012.

sobota, 28 lipca 2012

Pie Jesu - Andrew Lloyd Webber - Christmas in Vienna 2010 - Genia Kühmei...


Fragment koncertu z Bożego Narodzenia w środku lata. Ukłony dla mistrza Webbera. Muzyka, wobec której komentarz byłby tak bardzo obcy i niepotrzebny.

wtorek, 19 czerwca 2012

Mark Knopfler - Piper to the End

Już dawno nie gościł na blogu ten tak mi bliski artysta. Piękna ballada, melancholijna, egzystencjalna. Mark Knopfler.

wtorek, 12 czerwca 2012


upłynęły dni szybko tak za szybko

zaledwie piasek kilku klepsydr

w rzece wody było jakby więcej

powietrze od lip gęste i słodkawe


nie ma tu dla nas miejsca


nasłuchuję jeszcze pohukiwań gołębi

szukam wszelkich dobrych znaków

bocianów, podków, biedronek,

tu tylko pobożna cisza żegna nas na amen


Bydgoszcz czerwiec 2012



środa, 9 maja 2012